+48 665 312 958
fundacja@atalaya.pl

Ewaluacja- nie taka straszna jak o niej mówią

Wykonanie ewaluacji po warsztatach jest trudnym zadaniem. To jeden z ostatnich punktów w planie pracy każdego trenera w konkretnym dniu szkoleniowym a moim zdaniem jednocześnie najważniejszy. Energia w grupie jest już zazwyczaj bardzo niska, wszyscy myślą już o wyjściu z zajęć a my chcemy dowiedzieć się czy dla uczestników warsztat był jakąkolwiek wartością dodaną? Czy my jako trenerzy podołaliśmy zadaniu? Czy projekt odpowiadał na faktyczne potrzeby naszych uczestników?

Dzięki przeprowadzonej ewaluacji wiemy, które części naszej pracy wymagają poprawy i ulepszenia w przyszłości. Samo słowo „ewaluacja” brzmi nieco przerażająco. Pamiętam, jak dopiero co, na studiach, uczestniczyłam w zajęciach dokładnie o takiej nazwie i uczyliśmy się tam bardzo skomplikowanych, teoretycznych rzeczy. Co więcej, po zakończeniu każdych zajęć na uczelni, prowadzący prosili nas o wykonanie ewaluacji, na kartce z powtarzającym się zestawem pytań „Co wynosisz? Dlaczego? Co było dobrego? A co Ci się nie podobało?” Pomyślałam wtedy, że jeśli kiedyś będę pracować jako trener to właśnie tej części warsztatu lubić nie będę.. Przykry i niepotrzebny obowiązek.

Nic bardziej mylnego.

Teraz myślę, że jako trener mam szansę sprawić aby uczestnicy moich warsztatów nie mieli podobnych odczuć jak ja na studiach. A na pytanie „Co wynosisz?” nie musieli odpowiadać: długopis i notes… (bo akurat był przewidziany w prezencie dla uczestników podczas warsztatu).

Ewaluacje można przeprowadzić w bardzo ciekawy i angażujący grupę sposób. Tak, iż będzie ona przyjemnością zarówno dla uczestników jak i samego prowadzącego. Warto zastosować takie techniki, które sprawią, że będzie to „wisienka na torcie” naszego dnia szkoleniowego a jednocześnie dogłębne zebranie informacji zwrotnej.

To czego nauczyłam się korzystając z wiedzy doświadczonego teamu, z którym pracuję oraz od doświadczonych trenerów podczas warsztatów, w których brałam udział jako uczestnik mogę wymienić w kilku głównych punktach.

  • E- eksperymentowanie. Nie należy bać się nowych, nieznanych nam do tej pory sposobów ewaluacji. Usłyszałam kiedyś o metodzie „wydzieranki” czyli przerywania kartki w miejscu, odpowiedzi, której jako uczestnik chcę udzielić zamiast klasycznego zaznaczania długopisem. Pomyślałam, że ten sposób może być angażujący w grupie dzieci, ale zdecydowanie nie przyjmie się wśród dorosłych. Postanowiłam to sprawdzić i efekt był zupełnie odwrotny. Dorośli wykonali tą ewaluację z dużym zaangażowaniem. Było to dla nich coś zupełnie nowego.
  • W- wyzwanie. Za każdym razem warto przemyśleć w jaki sposób skłonić uczestników warsztatu do refleksji. Niech to będzie wyzwaniem dla nas, trenerów, aby dorośli chcieli podzielić się z nami swoją opinią.
  • A- angażuj. Niech uczestnicy mają poczucie, że ewaluacja jest dla nas ważna i że ich opinia ma duży wpływ na dalszą pracę, realizację projektu, kolejne warsztaty itp.
  • L- lepiej nie komplikować. Najlepiej jeśli ewaluacja ma prostą formę i jednocześnie jest jak najbardziej precyzyjna.
  • U- uczestnicy. Ważne aby dopasować rodzaj ewaluacji i jej przebieg do uczestników naszego szkolenia tak aby była użyteczna i wykonalna (dopasowanie do wieku, umiejętności).
  • A- aktywność. Niech uczestnicy wykonają ewaluację poprzez ruch. To nie musi być tylko bierne zadanie do opisania i zaznaczenia właściwych odpowiedzi.
  • C- czas. ewaluacja nie powinna trwać zbyt długo, być obciążeniem czasowym.
  • J- jaki temat przewodni szkolenia, taka ewaluacja. Prowadziłam warsztat z kreatywnego pisania. Poprosiłam, żeby uczestnicy napisali informację zwrotną w postaci rymowanego krótkiego wiersza. Warsztaty w oparciu o metodę improwizacji? Zaprośmy uczestników do ewaluacyjnej gry i przedstawienia swojej informacji zwrotnej za pomocą odegranej, zaimprowizowanej scenki.
  • A- a przede wszystkim EWALUACJA ma być po coś. Nie tylko dla samej idei i ewaluacji „bo tak nas nauczyli i trzeba”. Cel ewaluacji powinien być zawsze określony.

 


„Artykuł został nagrodzony w konkursie  „Historie mocy-historie pracy” w kategorii ewaluacja projektów edukacyjnych organizowanym przez ePale- Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych.

Podsumowanie 2018 roku

 

Odwrócone role ucznia i nauczyciela

 

Z jaką najtrudniejszą sytuacją w pracy trenera musiałaś sobie poradzić i jak to zrobiłaś? 

Jestem początkującym trenerem, „świeżynką” w tej dziedzinie. Studiuje psychologię, obecnie już 5 rok. Przez większą część swoich studiów przygotowywałam warsztaty, które przeprowadzałam ze swoimi rówieśnikami, również studentami. Ponad rok temu rozpoczęłam pracę w Fundacji Atalaya. Razem z nowymi wyzwaniami i szkoleniami, pojawiła się dla mnie możliwość współprowadzenia warsztatów z poznanych metod. To były moje pierwsze kroki w pracy z osobami dorosłymi, starszymi ode mnie. Z czasem, na mojej drodze pojawiła się sytuacja o wiele trudniejsza.

Pierwsze, poważne doświadczenie.

Jako fundacja zorganizowaliśmy konferencję przeznaczą dla trenerów, edukatorów i nauczycieli pracujących z młodzieżą i młodymi dorosłymi. Moim zadaniem było współprowadzenie dwóch sesji warsztatowych dla grup 10-osobowych. Moje odczucia? Stres na 100%. Będę szkolić osoby, które mają ogromne doświadczenie w pracy w zawodzie. Największa trudność spotkana dotychczas- bycie ekspertem w metodzie, pośród ekspertów znających niezliczoną ilość metod pracy z grupą. Obawiałam się, że moje niewielkie doświadczenie będzie widziane przez innych, co odbije się na wizerunku naszej organizacji.

Wpadłam jak śliwka w kompot, czyli trudność sytuacyjna

Rozpoczęła się pierwsza sesja warsztatowa. W sali zgromadzili się uczestnicy. Rozpoznałam jedną znajomą twarz. Pani Profesor z mojej uczelni, z którą miałam przyjemność pracować w odwróconych rolach. W tej sytuacji to ja miałam być w roli nauczyciela. Pierwsza myśl w mojej głowie: czy podołam? W jaki sposób porzucić bariery związane z mniejszym doświadczeniem? Próbowałam przegonić swój niepokój i skupić się na tym co dzieje się tu i teraz. Wspólnie z drugą trenerką rozpoczęłyśmy rundę początkową, w której każdy miał powiedzieć kilka słów o sobie. Nadeszła kolej na znajomą Panią Profesor. Przedstawiła się dodając na jakiej uczelni pracuje. Wtrąciła żart o grupie studentów, a ja zaniemówiłam. Nie wiedziałam którą strategię przyjąć.

1.  Podczas przedstawiania siebie pominąć fakt, bycia studentem, co nie byłoby szczere wobec osób uczestniczących w warsztacie.

2. Powiedzieć prawdę i w humorystyczny sposób przejść do dalszej części szkolenia.

Na jakie rozwiązanie sytuacji się zdecydowałam?

Czułabym się źle nie mówiąc prawdy o sobie uczestnikom. Szczerość jest dla mnie ważna w pracy z drugim człowiekiem. Powiedziałam, iż jestem studentką oraz na jakiej uczelni studiuje. Dodałam, że to niezwykle cenne doświadczenie kiedy role mogą się odwrócić, tak jak w tej sytuacji i będę mogła nauczyć czegoś nowego swoją Panią Profesor. Rozwinęłam żart przytoczony wcześniej. Grupa, włącznie z Panią Profesor, roześmiała się. Powiedziałam, że jest to dla mnie stresująca sytuacja, ale trzeba pokonywać swoje bariery. Dostałam słowa otuchy od Pani Profesor oraz całej grupy. Napięcie sytuacyjne udało się obniżyć do zera. Kryzys zażegnany. Podczas przerwy udało mi się zamienić kilka słów na osobności z Panią Profesor, na temat zaistniałej sytuacji.

Warsztat okazał się udany. Uczestnicy mogli czerpać ode mnie wiedzę dotyczącą metody a ja od nich cenne doświadczenie pracy w zawodzie. I chyba o to chodzi w pracy trenera, uczyć się przez całe życie, wymieniać doświadczeniem.

Są sytuacje, w których nie trzeba używać skomplikowanych narzędzi. Wystarczą te najprostsze jakimi są szczerość i otwartość wobec grupy.

Przemyślenia i wnioski

Jak mówią praktyka czyni mistrza, więc przełamuje swoje bariery i pomimo młodego wieku buduje swoje doświadczenie dalej. Z każdym kolejnym warsztatem uczę się nowych rzeczy i wyciągam wnioski na przyszłość. Myślę, że to duża trudność wśród początkujących osób w środowisku trenerskim. Powszechnie pojawia się przekonanie, że dopiero kiedy masz duże doświadczenie, jesteś dobry w tym co robisz. Tylko trzeba jakoś zacząć, mieć odwagę by to doświadczenie zdobyć. W młodości siła!

Artykuł został nagrodzony w konkursie „Kulisy pracy trenera” organizowanym przez ePale Polska- Elektroniczna platforma na rzecz uczenia się dorosłych